2012-07-13

Art Nouveau / Secesja



Caspilla - soutache/sutasz, silver/srebro, labradorite/labradoryt, paua shell/muszla paua, glass/szkło, chalcedony/chalcedon, eco-leather/skóra ekologiczna




Leyla - soutache/sutasz, silver/srebro, glass/szkło, jade/jadeit, kyanite/kyanit, blaufluss/ noc Kairu, eco-leather/skóra ekologiczna

23 komentarze:

  1. Przepiękne te Twoje kolczyki,zapraszam do mojego bloga,dopiero zaczynam,także kolczykowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu zaczynam przebierać nogami :))) Jak patrzę na te prace ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Tutto semplicemente MERAVIGLIOSO!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba są piękne, gdybym miała wybierać, to byłoby mi ciężko...może ten 1, albo 2? :) Najlepiej dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie bardziej podobają się drugie. Te pierwsze też są fajne, ale jakoś tak nie pasuje mi ten kształt, może jakby były odwrócone. Za to kolorystycznie wyglądają fajnie. Zdecydowanie wybieram drugie. Kocham niebieski i wszelkie jego odcienie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności, widzę, że wena cię nie opuszcza :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. obie pary przepiękne :) bardzo mi się podobają :) te pierwsze przypominają mi kucającego Indianina :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cuda!! Widać rękę mistrza. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jesteś mistrzynia w łączeniu kolorów!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne kolory:) Obie pary piękne:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Niebieskie są SUPER !!!!Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje prace i to jak je fotografujesz wprowadzają mnie w marzycielski nastrój. Secesyjne kolczyki są piękne.

    OdpowiedzUsuń